"kadruj sercem" - Alberto Korda

  • Łódź
    Łódź 2012 Łódź
  • 2011
    2011
  • Ulica...
    Września Ulica...
  • Pyzdry
    2011 Pyzdry
  • 2012
    2012 2012
  • Twardzielka
    Września Twardzielka
  • Dorosłość w tle
    Września Dorosłość w tle
  • galeria girl 5
    2012 galeria girl 5
  • Przekaz...
    2011 Przekaz...
  • Dzieci Wrzesińskie
    Września Dzieci Wrzesińskie
  • Łódź
  • 2011
  • Ulica...
  • Pyzdry
  • 2012
  • Twardzielka
  • Dorosłość w tle
  • galeria girl 5
  • Przekaz...
  • Dzieci Wrzesińskie
Maj 18 2012

10 dowodów na to, że Bóg nie istnieje.
Prawdopodobnie będzie to mój ostatni projekt w życiu, który zrodził się pod wpływem impulsu 18.05.2011 o godzinie 00:30. Po może godzinie poszedłem do łóżka i wiercąc się nerwowo nie mogłem zasnąć. Leżałem, patrzyłem w sufit i myślałem o dowodach, które wypełnią moją głowę. Przeczekałem do godziny 04:30 i postanowiłem się ubrać, wziąć aparat i wyjść.

Dobrze wiedziałem jakie to będą kadry i jaką techniką zrobione. Miałem pewnych dziesięć kadrów, dowodów na to, że Bóg nie istnieje. Każde zdjęcie wykonałem starannie kadrując sercem co w tym przypadku było to wręcz nie do powstrzymania. Technika, której użyłem może wydać się na pewno na początku niezrozumiana ale nie znaczy to, że jest innowacyjna czy unikatowa.

Dotarłem do moich dziesięciu miejsc.

O godzinie 6:30 byłem już w domu. Czekamy zatem na negatywy.

Maj 14 2012

Festiwal… uliczny.

Będąc 12 maja w Łodzi na FotoFestiwalu, nie mogłem oprzeć się po raz kolejny pokusie piękna tamtejszych ulic. Po raz kolejny byłem w tym jak dla mnie pięknym mieście i po raz kolejny nie po to by fotografować, ale możliwość bycia choć przez chwile na Łódzkich ulicach sprawiała, iż nie mogłem się powstrzymać. Wystarczyło nie dużo czasu bym wykradł życiu cenne kadry, co dopiero gdy bym tam spędził cały dzień lub dwa.

Raj dla ulicznego fotografa!

Z drugiej strony magiczne podwórka i kamienice, które także mnie przyciągały. Co tu więcej pisać? Cudowne miasto dla fotografa. Jak możliwości pozwolą na pewno wybiorę się tam by fotografować.

Zapraszam.

Kwi 28 2012

To był rok 1993 kiedy opuściłem to miejsce. Urodziłem się we Wrześni w 1984 roku,  ale tylko urodziłem.
Na początku mojego życia mieszkałem w małej wsi, która leży nie daleko Wrześni. Gutowo Małe było moim domem, aż skończyłem 9 lat. Tam chodziłem do przedszkola, zerówki, szkoły i też tam odbywała się uroczystość mojej pierwszej komunii świętej.
Chodź dziewięć lat to nie dużo, pamiętam bardzo wiele z tamtego okresu życia. Dokładnie pamiętam moje mieszkanie, ogródki które miałem i swoje ulubione miejsca do zabawy. Z  obecnego punktu widzenia gdy sięgam myślami w tamte czasy wiem, że mojej rodzinie nie żyło się wtedy łatwo. Małe mieszkanko z jednym malutkim  pokojem i malutką  kuchnią . Był tez malutki korytarz i łazienka. Rodzice zajmowali pokój z bratem, który był najmłodszy, ja i siostra mieliśmy swój „pokój”  w kuchni. Ale  jako dziecko przeżyłem tam  świetne chwile od zarośniętego wtedy pięknego parku za szkołą gdzie godzinami z chłopakami budowaliśmy „bazy”, po złomowisko, które znajdowało się wtedy za parkiem i na którym spędzałem całe dnie we wrakach aut itp.
Pamiętam studzienkę  pod moim domem, która wtedy wydawała się ogromna, po nie dawnych odwiedzinach okazało się, że jest mała, normalna. W każdy upalny lany poniedziałek ta studzienka spełniała doskonale  swoją role.
Na końcu ulicy znajdował się wtedy największy sklep, do którego wędrowało się po lody, oranżadę czy genialne wafelki jak dobrze pamiętam „kukuru”. Szkoła to  nie duży wspaniały budynek, w którym mieściło się również moje przedszkole oraz mieszkali moi koledzy .
Za dzieciaka był to dla mnie ogromny zamek pełen tajemnic i nie zliczonych pomieszczeń, który nocą robił na mnie jeszcze większe wrażenie.

Czytaj więcej: Po 19-tu latach.
Mar 24 2012

 

Historia trzech cukierków miała swój początek dwa tygodnie temu, kiedy to postawiłem wszystko na jedną kartę. Sprzedałem rower chłopakom, którzy przyjechali do mnie z Gliwic, potem opróżniłem kopertę, gdzie znajdowały się moje oszczędności. Nie było tego dużo patrząc na czas ile mi zajęło odkładanie  tych pieniędzy, ale zawsze coś.

No to ruszyłem pełną parą!

Nie obyło się bez problemów! Zawsze coś! Gdy pojawiły się dolary to okazało się, że pojawiło się ich za mało! Osiemnaście dolarów za mało! I znowu bieganie, wpłaty, oczekiwanie, księgowanie…

W końcu na koncie wszystko było tak jak powinno być i wtedy pojawiły się problemy z płatnościami. Nie wiadomo co się stało, po prostu jeden z popularniejszych systemów płatniczych miał awarię lub coś co na nią wskazywało. Musiałem położyć się spać z myślą, że misja nie została zakończona. 

Czytaj więcej: Trzy cukierki

Strona 1 z 2

Fotodialog News

  • {youtube}FnZIZXkjHWY{/youtube}  Uliczka pana Miłosza po raz pierwszy zagościła na deskach WOKu w piatek, 27 kwietnia o 20.00. Poszedłem razem z Piotrem Nowakiem na zaproszenie lokalnej grupy tworzącej DWA TEATRY. W swoich produkcjach łączą taniec i teatr, poruszają się na peryferiach sztuk. Jak sami o sobie mówią, są zwierciadłem, w którym przegląda się prowincja. Na sali było blisko sto pięćdziesiąt osób, co jak na polski dramat współczesny i małe miasto stanowi całkiem niezły wynik. Oczywiście przy okazji padło kilka kadrów fotograficznych i filmowych.

grupa.Fotodialog

Zapraszam do śledzenia poczynań wrzesińskiej grupy.Fotodialog oraz festiwalu.Fotodialog. Oczywiście oba tematy zawsze znajdziedzie na forum.Fotodialog.

Odwiedź stronę grupy

Odsłon artykułów:
3285

Fotografia analogowa

Fotografia cyfrowa